Opublikowano:

Dzieje się! Obniżka cen, zmiany baz, nowe kolory i FIBERRO BOX!

Sklep działa od czerwca, a ja w międzyczasie próbuję nowych rzeczy, do niektórych przekonuję, a niektóre założenia decyduję się porzucić. Uczę się robiąc i to chyba najlepsza metoda 🙂

Oto lista zmian, które będą zachodzić w sklepie w najbliższych tygodniach, część ma miejsce już teraz, część wejdzie w życie we wrześniu. Wiele z nich związanych jest z szałem farbowania, który przeżywam w związku z obecnością na Drutozlocie w Toruniu 9 września. Wkrótce napiszę więcej o tym, czego możecie się spodziewać od FIBERRO podczas imprezy. Mam nadzieję, że się tam spotkamy 🙂 A teraz do konkretów:

  1. Obniżka cen
    Pisałam już o tym na Facebooku – tutaj – FIBERRO staje się coraz poważniejszym partnerem dla hurtowni i producentów, ze względu na większe zamówienia i coraz dłuższą historię współpracy z dostawcami ceny spadają, kurs euro też jest bardziej korzystny, więc i dla Was będzie nieco taniej. Na razie obniżka dotyczy dwóch baz Merino 230 oraz Merino 400 – obie kosztować będą od teraz 55 zł zamiast 59 zł. Niby niewiele, ale zawsze lepiej mieć, niż nie mieć 🙂 Ceny w całym sklep są już zaktualizowane, więc możecie kupować taniej już od tej chwili. Jeśli gdzieś przydarzy się Wam jeszcze stara cena proszę dajcie mi znać, to natychmiast poprawię niedoróbkę.
  2. Brak Merino 400 do połowy września, ostatnie motki Merino 230
    Merino 400 oraz Merino 230 to moje ulubione sklepowe bazy. Tym bardziej boli mnie, że właśnie ich zabrakło mi w pierwszej kolejności. Jeśli chodzi o Merino 400, to wszystkie motki jakie mam, są już zafarbowane, więc proszę o kontakt przed zamówieniem, żeby potwierdzić dostępność wybranego koloru. Baza powróci do sklepu w drugiej połowie września. Jeśli chodzi o Merino 230 to mam jeszcze około 10 nieufarbowanych motków, ale i tu warto śpieszyć się z zamówieniami, bo kto pierwszy ten lepszy.
  3. Usunięcie bazy Sock White
    Po kilku miesiącach podjęłam decyzję o zmianach w moich bazach – po pierwsze zdecydowałam się na usunięcie bazy Sock White, bo uważam, że Sock Natural jest po prostu lepsza, miększa i przyjemniej się jej dotyka podczas pracy. Poza tym jest popularniejsza w sklepie, a dodatkowo z technicznego punktu widzenia jest dla mnie bardziej przewidywalna podczas farbowania. Poza tym po prostu ją lubię. Od początku Sock White wydawał mi się odrobinę przesadzony pod względem obróbki w procesie produkcji. Włóczka dzięki wybielaniu zyskała biały kolor (naturalny kolor owczej wełny to kremowy), ale moim zdaniem odbyło się to chyba nieco kosztem pozostałych jej właściwości. A że w sklepie trzymam się zasady, że sprzedaję to, z czego sama chciałabym dziergać, to Sock White znika z półek. Zostało mi kilkanaście zafarbowanych motków na tej bazie i będą one dostępne w specjalnej, bardzo promocyjnej, cenie na Drutozlocie. Jeśli jesteście zainteresowane ich zakupem wcześniej, to proszę o kontakt 🙂 To nie tak, że z tą białą bazą coś jest nie w porządku, sama mam z niej chustę i się lubimy. Ale z Sock Natural po prostu lubimy się bardziej 😀
  4. Golasy!
    Kolejna zmiana, która wejdzie w życie we wrześniu – w ofercie sklepu pojawią się Golasy, czyli nowa kategoria motków. Jak sama nazwa wskazuje będą to gołe, nieubrane motki, czyli po prostu niefarbowane bazy. Jeśli wolicie same próbować swoich sił nad garami z farbami to idealna oferta dla Was. Oczywiście motki będą odpowiednio tańsze od tych farbowanych, więc może być to bezpieczny sposób na przetestowanie dostępnych u mnie baz.
  5. Uproszczenie składania zamówień
    W wypadku Standardów znika opcja wyboru rodzaju farbowania, od teraz wszystkie motki będą farbowane tonalnie, bo i tak zawsze wybieracie tę domyślną opcję. W dłuższej perspektywie da to jeszcze bardziej powtarzalne pomiędzy zamówieniami motki, a mi ułatwi pracę na co dzień. A jeśli macie ochotę na bardziej zróżnicowane motki zawsze możecie dodać taką informację w notatkach do zamówienia.
  6. Likwidacja oferty dla prządek
    Z ofertą dla prządek było tak, że znalazła się w sklepie, bo po prostu była ze mną w czasie jego powstawania – FIBERRO właśnie od niej się zaczęło ponad 2 lata temu na Etsy. Wówczas byłam zafascynowana przędzeniem, właśnie połknęłam bakcyla i chciałam uprząść całą wełnę świata. A że w Polsce wybór surowców był bardzo niewielki, to pomyślałam, że przy okazji dogadzania sobie mogę to zmienić. I tak się stało. Ale w międzyczasie zapał ostygł, zachwyt osłabł, a ja zostałam ze sporym wełnianym magazynem. Gdy doszły do tego motki poczułam się trochę przytłoczona i musiałam znaleźć jakieś wyjście z sytuacji. Przez jakiś czas wahałam się, co dalej, chociaż przecież wiedziałam, co powinnam zrobić… Teraz czesanki są już w nowym domu, mam nadzieję, że będzie im tam lepiej niż u mnie i że dostaną należną im porcję zachwytu i miłości.
  7. Nowe kolory Standardów i Unikatów
    Nie możecie tego wiedzieć, ale od początku paleta kolorów FIBERRO miała być szersza, dać wam większy wybór. Ale prace nad sklepem wciąż się przedłużały, a ja w pewnym momencie czułam, że muszę już wystartować natychmiast albo nic z tego nie będzie, pisałam o tym przy starcie sklepu. Teraz ten temat wraca, a ja przygotowuję się do kilku premier i znaczącej rozbudowy oferty kolorystycznej. Poza tonalnymi bazami w sklepie będzie coraz więcej odcieni łączących 2-3 kolory. Uznałam, że Drutozlot, to doskonały pretekst, żeby pokazać nowości. I to właśnie tam Waszym oczom ukażą się po raz pierwszy:
    Morska Toń – dość ciemny turkus o nietypowym odcieniu
    Wielki Błękit – intensywny, neonowy lazur
    Zabawa W Kałuży – absolutne neutralny, szaro-beżowy odcień o średniej intensywności
    Suche patyki – pastelowy, delikatny beż
    Bryza – pastelowy, bardzo delikatny, ledwie muśnięty kolorem odcień na pograniczu zieleni i niebieskiego
    Porcelanowa Filiżanka – pastelowe i delikatne połączenie jasnego różu oraz szarości
    Zatrute Wrzosowiska – połączenie intensywnego fioletu i neonowej zieleni
    Nocne Niebo – połączenie czerni i niebieskiego
    -…
  8. Parada Jedynaków
    Spędzam ostatnio mnóstwo czasu w farbiarni, przerabiam kilka kilogramów włóczki w każdym tygodniu, a efektem ubocznym są kolorowe eksperymenty – pojedyncze lub podwójne motki, które służą sprawdzeniu w praktyce moich kolorowych wizji lub wykończeniu resztek barwników na koniec sesji farbiarskiej. Czasem te połączenia wychodzą genialnie i wchodzą do stałego repertuaru, czego dowody macie powyżej w postaci całej listy nowości, czasem wychodzą fajnie, ale nie zachwycają mnie aż tak mocno, ale ze zdziwieniem stwierdzam, że nigdy nie przytrafiło mi się połączenie, które w ogóle by mi się nie spodobało i które nie nadawałoby się do niczego innego jak przefarbowanie na czarno. Co ciekawe poruszając się w mojej ograniczonej palecie większość motków do siebie pasuje, więc można fajnie łączyć te Jedynaki ze standardowymi kolorami FIBERRO.  Mała rzecz, a cieszy 🙂 Jedynaków mam w zanadrzu w tej chwili kilka kilogramów i będą one sukcesywnie pojawiać się w sklepie jeszcze przed Drutozlotem, oczywiście będę je mieć ze sobą także w Toruniu. Część z nich występuje na niestandardowych bazach, bo właśnie jestem na etapie testowania nowych włóczek do sklepu i wybierania tego co pojawi się jesienią i w przyszłym roku jako nowości.
  9. Zestawy, minimoteczki i gradienty
    Znacznej rozbudowie ulegnie wkrótce sekcja Zestawy – pojawią się w niej głównie trzy- i czteromotkowe komplety, zawsze wyposażone w woreczek na moteczek oraz co najmniej jeden marker robótkowy, a czasem nawet cały ich zestaw. Wśród nowości znajdą się na pewno gradienty, gdzie na kilku motkach jeden kolor będzie się pojawiał w różnych stopniach intensywności. Zazwyczaj jeden taki zestaw powinien wystarczyć na wykonanie bardzo dużej chusty lub prostego sweterka do rozmiaru 42/44. Pojawią się nareszcie także minimoteczki! Chciałam mieć je w sklepie od początku, ale to było za dużo zachodu na start, ale teraz temat powraca – na początek znajdziecie w sklepie zestaw tęczowy oraz zestaw duetów, czyli motków dwukolorowych, gdzie jedna barwa stanowi stałe tło, a druga pojawia się jako regularne wtrącenia. Także część Jedynaków znajdzie swoje miejsce w zestawach, a nie jako indywidualne motki, bo moim zdaniem pokazują cały swój urok właśnie w połączeniu z innymi kolorami, dotyczy to przede wszystkim błyszczących włóczek z brokatem. We wrześniu w ofercie sklepu pojawią się także zestawy skarpetkowe, które będą zawierać dwie wełniane babeczki (center pull ball / yarn cake) po 50 gram każda oraz 20 gram włóczki w kontrastowym kolorze do wykorzystania na palcach, piętach i ściągaczach.
  10. Włóczki ręcznie przędzione
    W sklepie jesienią pojawią się także absolutnie unikalne, ręcznie przędzione przeze mnie włóczki. Myślę, że ze względu na cenę nie będzie to bestseller, ale chcę umożliwić osobom zainteresowanym takim asortymentem w naszym kraju dostęp do nich. Rezygnacja z oferty dla prządek nie oznacza, że sama przestanę zajmować się przędzeniem w wolnym czasie. A zdecydowanie szybciej przędę niż zużywam, więc dodanie tych produktów do sklepu wydaje się być logicznym rozwiązaniem 🙂 Poza tym to ukłon w stronę osób, które chcą mieć naprawdę jedyną na świecie rzecz, niepowtarzalną i wyjątkową. Coś dla superindywidualistów.
  11. FIBERRO BOX
    Ostatnie ogłoszenie parafialne, wcale nie najmniej ważne, ale zawsze któryś punkt musi być ostatni, prawda? FIBERRO BOX to kolejny pomysł, który jest ze mną od początku, ale wymagało czasu, by stał się rzeczywistością. We wrześniu uruchomię zapisy na pierwszy w Polsce klub włóczkowy! Czujecie podekscytowanie, bo ja tak i szczerze powiedziawszy już nie mogę się doczekać! Na początek oferta będzie dotyczyć subskrypcji kwartalnej (3 paczki od października do grudnia) – każda paczka będzie zawierać 1 motek włóczki Merino 230/400/700 w tajemniczym kolorze, woreczek na moteczek, wzór mojego autorstwa oraz dodatkowe atrakcje i przydasie. Zastanawiam się też nad udostępnieniem wersji próbnej, na 1 miesiąc, ale będzie to zależeć od Waszego zainteresowania kwartalną subskrypcją, bo jestem w stanie przygotować ograniczoną ilość pudełek.

Cieszę się bardzo, że jesteście ze mną i mam nadzieję, że nowości i zmiany przypadną Wam do gustu 🙂
Dajcie znać co myślicie w komentarzach. Nie mogę się doczekać Waszych reakcji!

PS. Oczywiście zdjęcia wykorzystane do ozdoby tego tekstu prezentują motki z oferty sklepowej 🙂

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

3 komentarze do: „Dzieje się! Obniżka cen, zmiany baz, nowe kolory i FIBERRO BOX!

  1. Bardzo ciekawy pomysł z tym boxem, jednak wszystko będzie zależeć od ceny (jeden klub już się reklamuje na fb ale ceny są powalające) no i skoro to ma być jeden motek to czy będzie można go łączyć z czymś innym w większych projektach. Szkoda że już nie będzie pięknych rolagów. Chciałabym się kiedyś nauczyć prząść. Powodzenia w realizacji planów. Pozdrawiam. Elwira.

    1. Rozumiem, że wiele zależy od ceny. Sama czaję się na zagraniczne boxy, ale zawsze dotychczas cena (a częściej nawet koszt przesyłki) mnie limitowały i nigdy się nie zdecydowałam na zakup. Mam nadzieję, że moja propozycja będzie przystępna i grupa chętnych się znajdzie, bo mam wielką ochotę zrealizować ten pomysł. Zależy mi, żeby box miał znaną takim ofertom specyfikę, czyli żeby kolor pozostawał tajemnicą do chwili otwarcia pudełka przez subskrybenta. Zastanawiam się też nad udostępnieniem opcji zamówienia w ramach boksu także 3 lub 5 motków, by można było zrealizować z zawartości większy projekt. Wzory które przygotowuję do boxów z założenia mają zużywać 1 motek, bez konieczności łączenia ich z żadną dodatkową włóczką, chociaż motki oczywiście będzie można to zrobić, jeśli ktoś zechce.

      A prząść zawsze się warto nauczyć, niezależnie do moich roladek czy ich braku 🙂 Przędzenie jest super!

  2. A ja jestem bardzo ciekawa boxów☺ i czekam do września na więcej konkretów. W ogóle zmiany zapowiadają się ciekawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *